Modlitwa O ZłOty Deszcz Lyrics by Bajm

Sto słońc
Szukam jakiegoś cienia
I płonie mój wzrok
I płonie już ciało me

Las rąk
A szukam przyjaciela
I nie wiem czy gdzieś
I nie wiem czy taki jest

Siedzę sama w domu
Czuję w sercu żal

Pomóż mi
Pomóż
Niech spadnie z nieba złoty deszcz
O pomóż
Mój Boże
Któryś jest

Jest tak
Że lepiej być nie powinno
Przynajmniej tam
Przynajmniej gdzie
Sięga wzrok

Znów o godność
Trzeba walczyć siłą
Bo taki już jest
Bo taki nasz durny los

Siedzę sama w domu
Na ulicy tłum

Pomóż mi
Pomóż
Niech spadnie z nieba złoty deszcz
O pomóż
Mój Boże
Któryś jest

Siedzę sama w domu
Nagle zrywam się
Biegnę na ulicę
Z tłumem modlę się

Pomóż nam
Pomóż
Niech spadnie z nieba złoty deszcz
O pomóż
Mój Boże
Któryś jest

........................................................................................................